wtorek, 3 września 2013

Głupota

Głupota, o której dziś przyszło mi pisać a rozmyślać już od kilku tygodni mieszka w dużym mieście, którego nazwy nie wymienię z obawy na zbyt łatwe rozpoznanie.

Głupota wszystkim wszem i wobec opowiada, że skończyła studia z tytułem magistra. Jednakże jaskółki mówią co innego.
 Zupełnie co innego.

Bo Głupota nie ma ani skończonego licencjatu ani skończonych studiów magisterskich.

Problemem w naszym kraju jest to, iż nie można potwierdzić takich faktów jak właśnie wykształcenie nie będąc osobą zainteresowaną a w tym przypadku samą Głupotą.

Głupota na podstawie fałszywych dokumentów uczyła być może Twoje dziecko w szkole... 
I co teraz powiesz?

Jednakże w naszym kraju dopóki winy nie udowodnisz to jej nie ma. 

Powiedz w takim razie, jak tą winę udowodnić, skoro nie uzyskasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania, bo przecież jest tajemnica danych osobowych bla bla bla
(a przecież Ty chcesz się tylko dowiedzieć czy skończyła studia a nie gdzie mieszka, bo to swoją drogą już wiesz od dawna :))

Głupota nie na darmo tak została przeze mnie nazwana, jak każda głupota ma masę szczęścia i za grosz rozumu.
Bezmyślna jest i uważa, że wszystko we najlepiej, jednakże chyb tą rundę wygrywa, nie mam pomysłu jak Głupocie udowodnić brak wykształcenia i oszustwo.

Zła jestem na to wszystko baaaardzo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz